Jeśli ktoś zdecydowanie woli uprawiać długie spacery i wędrówki, niż siedzieć na czterech literach w domu, jeśli woli przemierzać turystyczne szlaki, niż oglądać telewizor, to zdecydowanie powinien zaopatrzyć się w solidne obuwie. Ale jakie? Najlepiej turystyczne bądź sportowe, bo właśnie takie przeznaczone są dla osób, które cały czas gdzieś chodzą.

Buty do biegania

Takie postawienie sprawy to jednak nadal zbyt mało informacji, by osoba nieobeznana w rynku obuwniczym wiedziała co kupić. W końcu wielu osobom buty sportowe kojarzą się przede wszystkim ze znanymi markami, które są dość mocno reklamowane jako kojarzone z uprawianiem aktywnego trybu życia – a jednak w warunkach terenowych dość szybko ulegających uszkodzeniom.

Trzeba więc dobierać starannie i najlepiej zamiast patrzyć na to, jak intensywnie jest promowana dana marka, lepiej zwrócić uwagę na konstrukcję obuwia. Jeśli chcemy, by nasze buty sportowe służy jak najdłużej i żeby można w nich było chodzić zarówno po drodze, jak i lesie, tudzież po stokach – wybierajmy takie, które jednocześnie wykazują cechy typowo turystyczne. Chodzi tu o wzmocnioną – choć nadal elastyczną – podeszwę, ale też o to, by powierzchnia buta oddychała. To ostatnie jest o tyle istotne, że w bucie „nieoddychającym” stopy będą dość szybko się pocić i męczyć, a to bez wątpienia byłoby niewskazane.

Tanie buty do biegania – czy warto?

Ale co jeśli ktoś chce kupić buty tanie, godząc się przy tym na to, że będą one służyć bardzo krótko? Wtedy można postawić na trampki. Ta legendarna już odmiana obuwia idealnie nadaje się na lato. Fakt, ze w przypadku intensywnego użytkowania tenisówki potrafią ulec uszkodzeniu już po pierwszym, bądź drugim miesiącu – ale też kwota, za jaką się je kupuje pozwala na to machnąć ręką.

Na zakończenie warto zaznaczyć, że w niektórych warunkach buty będzie można swobodnie zastąpić sandałami. Jednak dotyczy to tylko takich terenów, gdzie stopa nie będzie narażona na działanie zbyt wielu czynników zewnętrznych. Przykładowo w gęstym lesie będzie to raczej kiepski pomysł, ale już w pobliżu plaży może się to sprawdzić.